Stan faktyczny:
Kontrolujący dokonali oględzin układów pomiarowych i ich zabezpieczeń przed uszkodzeniem, zniszczeniem lub zmianą wskazań, oględzin instalacji służących do poboru lub wprowadzania energii elektrycznej, sprawdzenia prawidłowości wskazań poszczególnych układów pomiarowo-rozliczeniowych, przeprowadzenia niezbędnych prac związanych z eksploatacją lub naprawą urządzeń pomiarowo-rozliczeniowych należących do powoda, sprawdzenia stanu oplombowania.
W toku kontroli stwierdzono nielegalne podłączenie do linii kablowej pomiędzy słupem 28, a (…) 10/1 przy (…), poprzez zainstalowanie na kablu (…) 4×70 mm 2 mufy trójnikowej i podłączenie nielegalnego obwodu.
Ocena prawna dokonana przez Sąd:
Powódka dochodziła roszczenia na podstawie przepisów ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. Prawo energetyczne.
Zgodnie z art. 57 ust. 1 ustawy w razie nielegalnego pobierania paliw lub energii, przedsiębiorstwo energetyczne może: 1) pobierać od odbiorcy, a w przypadku, gdy pobór paliw lub energii nastąpił bez zawarcia umowy, może pobierać od osoby lub osób nielegalnie pobierających paliwa lub energię opłatę w wysokości określonej w taryfie, chyba że nielegalne pobieranie paliw lub energii wynikało z wyłącznej winy osoby trzeciej, za którą odbiorca nie ponosi odpowiedzialności albo 2) dochodzić odszkodowania na zasadach ogólnych.
Z kolei nielegalne pobieranie paliw lub energii to pobieranie paliw lub energii bez zawarcia umowy, z całkowitym albo częściowym pominięciem układu pomiarowo-rozliczeniowego lub poprzez ingerencję w ten układ mającą wpływ na zafałszowanie pomiarów dokonywanych przez układ pomiarowo-rozliczeniowy (art. 3 pkt 18 ustawy).
Sformułowanie przepisu art. 57 ust. 1 ustawy wskazuje, że pobierający nielegalnie energię lub paliwo odpowiada na zasadzie ryzyka, niezależnie od swego zawinienia, a uwolnić się od zapłaty zryczałtowanej opłaty może tylko w przypadku wykazania, że pobór ten wynikał z wyłącznej winy osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności. Ustalenie nielegalnego poboru energii lub gazu nie wymaga badania winy sprawcy w znaczeniu subiektywnym. Istota odpowiedzialności za nielegalny pobór gazu sprowadza się do tego, że odbiorca będzie odpowiadał za nielegalny pobór, bez względu na to, kto faktycznie pobrał nielegalnie paliwo, chyba że w toku postępowania wykaże, że wyłączną winę za zaistnienie nielegalnego poboru gazu ponosi osoba, za którą odbiorca odpowiedzialności nie ponosi.
Jeśli przedsiębiorstwo energetyczne nie ma obiektywnych możliwości wykazania wysokości szkody wyrządzonej wskutek nielegalnego poboru paliwa gazowego wobec nie zawarcia umowy o dostawę, to przysługuje mu prawo dochodzenia odszkodowania ryczałtowego, z tym, że pozwani nie mogą bronić się zarzutem, że przedsiębiorstwo energetyczne nie wykazało wysokości faktycznie zużytego paliwa. Mogą natomiast wykazywać, że ze względu na czas nielegalnego poboru oraz ilość urządzeń odbiorczych i właściwą stawkę taryfową, opłata ta powinna być naliczona w niższej wysokości.
Opłata za nielegalny pobór energii lub gazu nie jest wynikiem dobrowolnego tolerowania przez dostawcę czynów niedozwolonych w zakresie kradzieży energii/gazu, manipulacji przy urządzeniach pomiarowych, czy też samowolnego podpięcia się do sieci, a i sam odbiorca nie dokonuje powyższych działań w celu ponoszenia później kosztu opłaty za nielegalny pobór. Opłata za nielegalny pobór energii lub gazu nie legalizuje też wcześniejszych naruszeń prawa, stanowi jedynie ryczałtową rekompensatę za pobrany gaz, uszkodzenia sieci i urządzeń pomiarowych itp. Celem opłaty nie jest tylko prosty zwrot należności za dostarczoną energię czy paliwo, ale też ryczałtowa rekompensata za wszystkie poniesione szkody w związku z nielegalnym poborem. Opłata ta poprzez swoją wysokość pełni też rolę odstraszającą, mającą na celu odstraszyć od popełniania tego typu czynów. Ideą art. 57 ust. 1 pkt 1 ustawy było wprowadzenie sankcji w razie braku zawarcia jakiejkolwiek umowy z przedsiębiorstwem dostarczającym paliwo i jego pobieranie, wbrew jego woli (por. m.in. wyrok Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 6 września 2011 r., III Ca 93/11, wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 19 listopada 2013 r. V ACa 462/13, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie 18 grudnia 2018 r., VII AGa 531/18, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 lutego 2017 r. II CSK 387/16, wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 9 grudnia 2015 r. I ACa 824/15).
Do zastosowania ryczałtowego sposobu obliczenia należności za energię elektryczną wystarcza taki stan, w którym istnieje możliwość nielegalnego poboru tej energii. Nie jest natomiast potrzebny dowód, że pobór energii rzeczywiście nastąpił (wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 7 września 1999 r., I Ca 363/99, Lex 38464).
Sąd doszedł do przekonania, że powód w sposób dostateczny wykazał zarówno zasadę, jak i wysokość dochodzonego roszczenia. Przeprowadzone postępowanie dowodowe pozwoliło na ustalenie, iż pozwana dopuściła się nielegalnego poboru energii elektrycznej, a nadto, że prawidłowo została naliczona opłata z tego tytułu.
Zgromadzony materiał dowodowy, w szczególności protokoły z przeprowadzonej kontroli, dokumentacja fotograficzna obrazująca sposób wykonania nielegalnego podłączenia oraz zeznania świadków uczestniczących w czynnościach kontrolnych, tworzą spójny, logiczny i wzajemnie korespondujący ze sobą zespół dowodów. Z dokumentów tych jednoznacznie wynika, że na terenie nieruchomości pozwanej istniało podłączenie umożliwiające pobór energii elektrycznej z pominięciem układu pomiarowo–rozliczeniowego, a więc z obejściem urządzeń służących do rejestrowania rzeczywistego zużycia energii. Charakter ujawnionej instalacji, jej sposób wykonania oraz miejsce podłączenia nie pozostawiają wątpliwości, że miała ona na celu nieuprawnione korzystanie z energii elektrycznej. Odległosć od miejsca nielegalnego podłączenia do domu pozwanej nie była znaczna i prowadziła wzdłuż nasypu, na który wskazywali świadkowie F. i O. pokazując, gdzie leżał wskazany przez nich kabel.
Powód przedstawił także szczegółowy sposób wyliczenia dochodzonej opłaty, wskazując podstawy jej naliczenia oraz przyjęte parametry, zgodne z obowiązującymi przepisami oraz taryfą. Wyliczenia te nie zostały skutecznie zakwestionowane przez pozwaną ani podważone przy użyciu jakichkolwiek przeciwdowodów. Tym samym należało uznać, że roszczenie zostało wykazane zarówno co do zasady, jak i co do wysokości.
W tym miejscu podkreślenia wymaga, iż zgodnie z treścią art. 210 § 2 k.p.c., każda ze stron obowiązana jest do złożenia oświadczenia co do twierdzeń strony przeciwnej dotyczących faktów, przy czym powinna wyszczególnić fakty, którym zaprzecza. Skuteczne zakwestionowanie roszczenia wymaga zatem nie tylko ogólnego zaprzeczenia, lecz wskazania konkretnych okoliczności faktycznych oraz przedstawienia dowodów na ich poparcie. Pozwana ograniczyła się do negowania odpowiedzialności oraz twierdzenia, iż nie dochodziło do nielegalnego poboru energii, nie przedstawiając jednak żadnych przekonujących dowodów, które mogłyby podważyć ustalenia wynikające z dokumentów i zeznań świadków.
W niniejszej sprawie to na powodzie, zgodnie z art. 6 k.c., spoczywał ciężar wykazania, że doszło do nielegalnego poboru energii elektrycznej oraz w jakim zakresie. Obowiązkowi temu powód sprostał. Jednocześnie z przeprowadzonych dowodów wynika, iż odpowiedzialność za stwierdzony pobór energii obciąża pozwaną jako odbiorcę energii i osobę władającą nieruchomością. Z zeznań świadków oraz treści protokołu kontroli wynika, że mąż pozwanej wskazał pracownikom powoda miejsce obcięcia kabla oraz przebieg instalacji, co w sposób oczywisty wiąże domowników z ujawnionym podłączeniem. W tej sytuacji to na pozwanej spoczywał ciężar wykazania, iż nie ponosi odpowiedzialności za zaistniałą sytuację, w szczególności, że nielegalny pobór był wynikiem działania osoby trzeciej, za którą nie odpowiada. W toku postępowania nie przedstawiono jednak żadnych dowodów potwierdzających taką wersję zdarzeń.
Sąd miał również na uwadze, że sposób wykonania oraz zabezpieczenia przewodu odbiegał od jakichkolwiek standardów technicznych i mógł stwarzać realne zagrożenie dla życia i zdrowia osób przebywających na terenie nieruchomości. Instalacja miała charakter prowizoryczny, nie była objęta kontrolą właściwych służb ani nie spełniała wymogów bezpieczeństwa, co dodatkowo przemawia za jej nielegalnym charakterem. Okoliczności te wzmacniają wniosek, iż działanie miało charakter świadomy i ukierunkowany na osiągnięcie korzyści majątkowej kosztem dostawcy energii.
Nie bez znaczenia pozostaje także fakt, iż pozwana prowadzi działalność gospodarczą o charakterze agroturystycznym, obejmującą wynajem sali oraz korzystanie z licznych urządzeń elektrycznych, co generuje znaczne zapotrzebowanie na energię elektryczną. W realiach niniejszej sprawy okoliczność ta koresponduje z ustaleniem, iż nielegalne podłączenie miało na celu zaspokojenie zwiększonego zapotrzebowania na energię bez ponoszenia związanych z tym kosztów. W świetle powyższego fakt nielegalnego poboru energii nie budzi żadnych racjonalnych wątpliwości.
Więcej na ten temat: https://orzeczenia.ms.gov.pl/content/$0022przedsi$0119biorstwo$0020energetyczne$0022/153510400000503_I_C_001569_2024_Uz_2026-03-02_001
Treść wyroku pobrano z Portalu Orzeczeń Sądowych