Odwołanie od decyzji Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki

Odwołanie od decyzji Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki – wprowadzenie

Odwołanie od decyzji Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki – dalej jako Prezes URE – wnosi się do Sądu Okręgowego w Warszawie – Sądu ochrony konkurencji i konsumentów.  Ponadto Sąd ten jest również właściwy w przedmiocie rozpoznawania zażaleń na postanowienia wydane przez Prezesa URE.

Warto podkreślić, że wnosząc odwołanie czy też zażalenie – odmiennie niż ma to miejsce w toku postępowania przed Prezesem URE – zastosowanie mają przepisy Kodeksu postępowania cywilnego, a dokładnie rzecz ujmując o  postępowaniu w sprawach z zakresu regulacji energetyki. W związku z tym stwierdzić można, iż w przypadku złożenia odwołania zamknięta zostaje droga postępowania administracyjnego, a otwiera się droga postępowania cywilnego.

Złożenie odwołania

Istotnym jest, że w przypadku zaskarżenia decyzji czy też postanowienia wydanych przez Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki środek zaskarżenia składa się do Sądu Okręgowego w Warszawie przy czym jednak czyni się to za pośrednictwem Prezesa URE. Co ważne, takie skonstruowanie procedury odwoławczej pozwala regulatorowi na zastosowanie procedury „autokontroli” wydanego przez siebie orzeczenia.  Oznacza to, że złożony środek odwoławczy niekoniecznie zostanie rozpoznany przed sądem gdyż, Prezes URE może stwierdzić, iż odwołanie jest zasadne  i sam uchylić lub zmienić swoją decyzję czy to w całości czy też części. Podkreślić należy, iż od „poprawionej” w taki sposób decyzji również przysługuje odwołanie.

Odwołanie od decyzji Prezesa URE powinno zostać złożone w terminie dwóch tygodni od dnia doręczenia decyzji, zaś w przypadku zaskarżania postanowienia zażalenie powinno zostać złożone w terminie 7 dni również od dnia jego doręczenia. Powyższe terminy są terminami o charakterze ustawowym tym samym nie mogą one zostać przedłużone czy to przez organ czy przez sąd.  Pamiętać należy jednak, że w przypadku ich przekroczenia z przyczyn nie leżących po stronie zainteresowanego złożeniem odwołania termin ten może zostać przywrócony. Wówczas to strona zobowiązana jest do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, gdzie wykazując przyczynę nie złożenia odwołania w odpowiednim terminie, jednocześnie wnosząc to odwołanie będzie mogła doprowadzić do jego przywrócenia. Podkreślić trzeba, że w przypadku gdy, termin na złożenie odwołania upłynął a Sąd stwierdzi, iż nie zachodzą przesłanki pozwalające na jego przywrócenie odwołanie zostanie odrzucone. Powyższe wynika bezpośrednio z przepisu artykułu 47947 § 2 Kodeksu postępowania cywilnego i ma o tyle istotne znaczenie, że w przypadku odrzucenia przez sąd odwołania z powyższych przyczyn czy też z powodu braków formalnych tego odwołania decyzja Prezesa URE staje decyzją ostateczną i prawomocna.

Wymogi odwołania

Odwołanie od decyzji Prezesa URE czy też zażalenie na jego postanowienie powinno spełniać wymogi przewidziane przez przepisy Kodeksu postępowania dla pism procesowych.  Oznacza to między innymi, że pismo powinno wskazywać sąd do, którego jest kierowane,  oznaczenie pisma oraz jego uzasadnienie lub oświadczenia oraz dowody na poparcie zawartych w nim twierdzeń. Takie wymogi odwołania wynikają zarówno z przepisów ogólnych dotyczących pism procesowych, jak i z przepisów szczególnych dotyczących odwołania od decyzji Prezesa URE. Ważnym jest również aby pismo zostało podpisane przez osobę, która je składa oraz aby, w sposób dokładny określić strony sporu. Co istotne z punktu widzenia wnoszonego odwołania powinno ono zawierać oznaczenie decyzji, która jest zaskarżana oraz wniosek o zmianę decyzji w całości lub w części. Ponadto odwołanie takie powinno wskazywać wartość przedmiotu sporu.

W tym miejscu warto również wskazać, iż wnosząc odwołanie od decyzji Prezesa URE należy uiścić opłatę sądową. Wysokość opłaty od odwołania jest stała i wynosi ona 1000 złotych.

Spełnienie wymogów formalnych odwołania ma istotne znaczenie dla skutecznego jego wniesienia. Co prawda w przypadku braków formalnych sąd wezwie do ich uzupełnienia ale na pewno nie przyczyni się to do szybkiego rozpoznania odwołania. Podkreślić należy również, że w przypadku nieuzupełnienia braków formalnych odwołania  w wyznaczonym przez sąd terminie powodować będzie jego odrzucenie.

Nowa procedura cywilna

Warto w tym miejscu podkreślić, iż 7 listopada 2018 roku wejdą nowe przepisy dotyczące procedury cywilnej. Między innymi nowością będą przepisy dotyczące organizowania procesu. Taką nowością będzie między innymi posiedzenie przygotowawcze, w którym strony zobowiązane będą wziąć udział. Termin przedmiotowego posiedzenia powinien przypadać nie później niż dwa miesiące po otrzymaniu przez sąd odpowiedzi na pozew lub otrzymania ostatniego pisma przygotowawczego, które sporządzone zostało w związku z zarządzeniem sądu. W przypadku braku powyższych pism termin ten liczony jest od momentu, w którym upłynął termin do ich złożenia. Całe postępowania przygotowawcze w założeniu ma pozwolić na rozwiązanie  sprawy bez przeprowadzenia kolejnych posiedzenia a zwłaszcza rozprawy. W przypadku nie rozwiązania sprawy na posiedzeniu przygotowawczym i potrzebą przeprowadzenia kolejnych posiedzeń sporządza się plan rozprawy.

Tak jak zostało to wskazane wcześniej strony zobowiązane są do udziału w posiedzeniu a jeżeli posiadają pełnomocników to obowiązek ten powstaje zarówno dla samej strony oraz jej pełnomocnika. Sąd ma jednak możliwość zwolnienia strony z obowiązku jej uczestniczenia w posiedzeniu jeżeli stwierdzi, iż wystarczającym jest udział jej pełnomocnika. Warto również wskazać, że strona sama może wnieść jeszcze przed rozpoczęciem posiedzenia przygotowawczego wniosek o jego przeprowadzenie bez jej udziału. W innym przypadku nieobecność powoda, czyli w tym przypadku odwołującego się od decyzji Prezesa URE powodować będzie umorzenie postępowania.

Jeżeli chodzi o plan rozprawy to powinien on zawierać dokładne określenie przedmiotu żądania strony oraz  zarzutów – pamiętać należy, iż jednym z wymogów złożenia odwołania od decyzji Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki jest właśnie precyzyjne określenie stawianych zarzutów. Ustalenia spornych faktów pomiędzy stronami, terminy posiedzeń oraz terminy i kolejność przeprowadzenia wskazanych przez strony dowodów.

Strony postępowania czyli w tym przypadku odwołujący oraz Prezes URE zobowiązani się do przedłożenia dowodów popierających ich twierdzenia oraz odpierających twierdzenia drugiej strony do momentu, aż plan rozprawy zostanie zatwierdzony. W przypadku późniejszych dowodów a więc, zgłoszonych po ustaleniu planu dowody te zostaną pominięte. Oczywiście w tym przypadku strona może bronić się tym, iż wcześniejsze przytoczenie tych dowodów było niemożliwe lub potrzeba ich powołania wynikła w późniejszym czasie.

Tym samym składając odwołanie od decyzji Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki jako, że postępowanie odwoławcze prowadzone jest na podstawie przepisów Kodeksu postępowania cywilnego będzie zmuszony sprostać wszelkim wymogom, o których mowa powyżej decydując się na złożenie odwołania. Nowe przepisy zobowiązują strony sporu do większego zaangażowania w sprawę oraz założenia pewnej strategii procesowej.

Rozstrzygnięcie

Sąd ochrony konkurencji i konsumentów w przypadku złożenia odwołania od decyzji Prezesa Urzędu URE może takie odwołanie oddalić w przypadku gdy, jest ono bezzasadne i nie ma podstaw do jego uwzględnienia.  Natomiast jeżeli odwołanie od decyzji Prezesa URE zostanie uwzględnione sąd może zaskarżoną decyzję uchylić albo zmienić ją w całości czy też części  i orzec co do istotny sprawy. Tak jak zostało to wcześniej wspomniane sąd może również odwołanie takie odrzucić w przypadku gdy, zostało ono wniesione po upływie terminu lub gdy, strona nie uzupełniła braków w wyznaczonym terminie. Ostatecznie ze wskazanych powyżej rozstrzygnięć nie jest jednak rozstrzygnięciem merytorycznym, a formalnym.

Postępowanie przed sądem ma charakter postępowania odwoławczego jednakże stanowi ono postępowanie pierwszoinstancyjne  co oznacza, że od wyroku wydanego przez Sąd ochrony konkurencji i konsumentów przysługuje apelacja do sądu apelacyjnego zaś od wyroku, który został wydany przez sąd apelacyjny w ostateczności przysługuje skarga kasacyjna.

Na sam koniec warto wskazać, iż w 1 stycznia 2020 roku wejdą w życie nowe przepisy pozwalające na zawarcie przed Sądem ochrony konkurencji i konsumentów ugody w związku z wniesieniem odwołania od decyzji Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki. W przypadku sporządzenia ugody powinna ona zostać przekazana do sądu w celu jej zatwierdzenia. I tak w przypadku gdy, ugoda jest zgodna z przepisami prawa oraz nie zawiera wewnętrznych sprzeczności sąd zatwierdzając jej treść może uchylić lub zmienić zaskarżoną decyzję. W takim przypadku postępowanie przed sądem w przedmiocie odwołania zostaje umorzone w zakresie, którym objęte zostało ono ugodą. Oznacz to, że jeżeli ugoda dotyczyła jedynie części zaskarżonej decyzji Prezesa URE to w pozostałym zakresie odwołanie w dalszym ciągu rozpoznawane jest przez sąd w toku postępowania.

Nowe rodzaje białych certfikatów

Wsparcia kogeneracji w Polsce – zatwierdzone przez Komisję Europejską

Wsparcie kogeneracji

Komisja Europejska zatwierdziła 15 kwietnia 2019 r. polski program wsparcia wysokosprawnej kogeneracji oraz ulgi w opłatach, które pobiera się od odbiorców energochłonnych i przeznacza na finansowanie tego systemu. Powyższe oznacza, że zaczął działać art. 99 ust. 5 ustawy z dnia 14 grudnia 2018 r. o promowaniu energii elektrycznej z wysokosprawnej kogeneracji, zgodnie z którym: „Do dnia wydania pozytywnej decyzji Komisji Europejskiej o zgodności pomocy publicznej (ulgi w opłacie kogeneracyjnej) przewidzianej w art. 62 ust. 2 ze wspólnym rynkiem albo decyzji stwierdzającej, że mechanizm przewidziany w art. 62 ust. 2 nie stanowi pomocy publicznej, przepisów art. 62 ust. 2 nie stosuje się.” Powyższe oznacza między innymi, że odbiorcy przemysłowi zamieszczeni we właściwym wykazie Prezesa URE będą mogli skorzystać z dodatkowego mechanizmu wsparcia.

Unijna komisarz odpowiedzialna za politykę konkurencji Margrethe Vestager stwierdziła: Zatwierdzony dziś polski program wsparcia znacząco przyczyni się do osiągania celów UE w zakresie środowiska i klimatu bez nadmiernego zakłócania konkurencji. Zatwierdziliśmy także przedstawione przez Polskę plany zachowania konkurencyjności energochłonnych przedsiębiorstw w Polsce poprzez zmniejszenie ich wkładów na rzecz finansowania wsparcia wytwarzania energii elektrycznej w kogeneracji. Musimy jednak jeszcze ocenić, czy ulgi przewidziane dla niektórych odbiorców w opłacie, z której finansowany jest mechanizm zdolności wytwórczych w Polsce, są zgodne z naszymi zasadami pomocy państwa.

Ulgi w opłacie mocowej do wyjaśnienia

Jak wskazała Komisja Europejska w swoim komunikacie – w lutym 2018 r. na podstawie unijnych zasad pomocy państwa Komisja zatwierdziła mechanizm zdolności energetycznej w Polsce. Zdaniem Komisji środki te przyczynią się do zagwarantowaniabezpieczeństwa dostaw energii przy jednoczesnej ochronie konkurencji na jednolitym rynku. Polska planuje obecnie wprowadzić ulgi dla niektórych odbiorów energochłonnych w opłacie pobieranej od konsumentów energii elektrycznej w celu finansowania polskiego mechanizmu zdolności energetycznej i zgłosiła ten plan Komisji. Komisja wszczęła szczegółowe postępowanie wyjaśniające, aby ocenić, czy proponowane ulgi są zgodne z unijnymi zasadami pomocy państwa. W szczególności Komisja rozważy, czy ulgi w opłacie na rzecz mechanizmu zdolności wytwórczych dla niektórych odbiorców są niezbędne do zabezpieczenia finansowania mechanizmu zdolności wytwórczych. Komisja oceni zatem, czy takie ulgi pośrednio przyczyniają się do osiągnięcia celu, jakim jest zagwarantowanie bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej w ramach mechanizmu zdolności wytwórczych.

Na tym etapie Komisja wyraża obawę, że proponowane ulgi w opłacie mogą doprowadzić do:

  • nieefektywnego wzrostu zapotrzebowania na energię elektryczną w okresach niedoboru, jeżeli niektórzy użytkownicy będą zwolnieni z ponoszenia tych kosztów;
  • większego zapotrzebowania na dodatkową zdolność wytwórczą w celu zapewnienia bezpieczeństwa dostaw energii w tych okresach.

Komisja przystąpi teraz do dalszego badania w celu ustalenia, czy jej wstępne zastrzeżenia zostaną potwierdzone. Wszczęcie szczegółowego postępowania daje zainteresowanym stronom trzecim
możliwość przedstawienia uwag na temat ocenianych środków pomocy. Wynik postępowania nie jest jednak przesądzony.

Źródło: Komisja Europejska – Komunikat prasowy

Bonifikaty udzielane przez przedsiębiorstwa energetyczne na podstawie przepisów wykonawczych do ustawy Prawo energetyczne nie pomniejszają podstawy opodatkowania oraz kwoty podatku należnego VAT

Zgodnie z Interpretacją indywidualną Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej z 20 lutego 2019 r. (Sygnatura:0114-KDIP4.4012.854.2018.1.AK) bonifikaty udzielane przez przedsiębiorstwa energetyczne na podstawie przepisów wykonawczych do ustawy Prawo energetyczne nie pomniejszają podstawy opodatkowania oraz kwoty podatku należnego VAT.

Zryczałtowany charakter bonifikaty

Jak wskazano w interpretacji udzielanie bonifikat „wynika z regulacji obowiązujących wszystkich sprzedawców energii. Celem tych regulacji jest zapewnienie rodzaju „rekompensaty” dla Odbiorców z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązań wynikających z Prawa energetycznego przez sprzedawców takich jak Wnioskodawca. Większość opisanych bonifikat ma zryczałtowany charakter lub opiera się na zasadach kalkulacji uwzględniających m.in. zryczałtowane kwoty.

Wysokość bonifikat będących przedmiotem wniosku określona jest przepisami prawa, tym samym kwota bonifikaty może przekroczyć wartość zrealizowanej usługi na rzecz Odbiorcy, w związku z którą jest należna bonifikata, jak również może przekroczyć łączną kwotę należną z tytułu sprzedaży zrealizowanej na rzecz danego Odbiorcy w całym okresie obowiązywania zawartej z nim umowy.

Bonifikata nie ma związku z faktycznym wydatkiem poniesionym przez Odbiorcę w związku z nabytą energią elektryczną

Sposób określania wysokości bonifikaty z tytułu niedotrzymania parametrów jakościowych dostarczonej energii elektrycznej, jak również niedotrzymania standardów jakości obsługi świadczy o tym, że bonifikata ta nie ma związku z faktycznym wydatkiem poniesionym przez Odbiorcę w związku z nabytą energią elektryczną, jak również nabytymi usługami. Brak związku (uzależnienia) udzielonych przez Wnioskodawcę bonifikat ze świadczonymi usługami dystrybucji energii elektrycznej powoduje, że bonifikaty te nie będą miały wpływu na podstawę opodatkowania zrealizowanych usług dystrybucji tej energii.

W przypadku natomiast udzielanej przez Wnioskodawcę bonifikaty z tytułu niedostarczenia jednostek energii elektrycznej bonifikata ta nie będzie zmniejszała podstawy opodatkowania, gdyż w tym przypadku dotyczy dystrybucji niezrealizowanej z tytułu której Wnioskodawca nie otrzymał zapłaty (brak podstawy opodatkowania).

W związku z tym, że bonifikaty nie mają związku z wartościami nabywanej przez Odbiorców energii elektrycznej oraz usług związanych z jej dystrybucją, tym samym uiszczonymi lub należnymi sprzedawcy kwotami, wypłaty przedmiotowych bonifikat dokonywane przez Wnioskodawcę nie będą powodowały obowiązku obniżania podstawy opodatkowania VAT oraz kwoty podatku należnego z tytułu świadczonych usług dystrybucji energii elektrycznej.

(…) Bonifikaty z tytułu niedotrzymania parametrów jakościowych energii elektrycznej, niedostarczenia jednostek energii elektrycznej odbiorcy oraz niedotrzymania standardów jakości obsługi odbiorców nie odnoszą się do konkretnej świadczonej usługi, a w konsekwencji ich udzielenie nie skutkuje / nie będzie skutkować obniżeniem podstawy opodatkowania VAT oraz kwoty podatku należnego z tytułu świadczonych przez Spółkę usług dystrybucji energii elektrycznej zgodnie z art. 29a ust. 7 pkt 2 lub ust. 10 pkt 1 ustawy o podatku od towarów i usług”.

Miejsce publikacji interpretacji – tutaj

Dodatkowe podobne: 0114-KDIP4.4012.41.2019.1.KS, 0114-KDIP4.4012.833.2018.1.KM,

Grupa P4B

Likwidacja spółki a jej zobowiązania – rozważania na gruncie sytuacji na rynku energii elektrycznej

Ostatnimi czasy zauważalny jest fakt, iż na rynku obrotem energią pojawiły się spore utrudnienia mające negatywne skutki dla niektórych przedsiębiorstw, które to niekiedy prowadzą do zaprzestania przez nich prowadzenia działalności.

Następstwem wahań na rynku energii jest to, że wiele przedsiębiorstw energetycznych prowadzących działalność na tym rynku przechodzi w stan likwidacji. Wskazać należy, że proces likwidacyjny spółki jest złożonym zjawiskiem w wyniku, którego po jego przeprowadzeniu i zakończeniu zarówno spółki kapitałowe jak i osobowe tracą swój byt prawny.

Likwidacja spółki będzie przebiegać odmiennie w szczególności w zależności od tego czy będziemy mieli do czynienia ze spółka osobową, czy kapitałową. Co do zasady rozwiązanie spółki musi być poprzedzone przeprowadzeniem procesu likwidacji, która jest mocno sformalizowana oraz absorbuje sporo czasu. Proces likwidacji narzuca sztywną procedurę jej przeprowadzenia. W przypadku jednak części spółek osobowych, jak dla przykładu spółki komandytowej, nie będzie konieczności przeprowadzania jej likwidacji.

W pierwszej części artykułu zostaną poruszone zagadnienia związane ze zlikwidowaniem spółki na przykładzie spółki komandytowej jako spółki osobowej oraz spółki z ograniczoną odpowiedzialnością jako spółki kapitałowej. Zagadnienia te dotyczyć będą w głównej mierze podstawowych obowiązków wynikających z procedury rozwiązywania spółki. Wiedza ta jest kluczowa dla kontrahentów likwidowanych spółek, gdyż nie w każdym przypadku po zakończeniu procesu likwidacji będą oni mogli dochodzić jeszcze swoich rodzeń.

Na początek w bardzo krótki sposób przedstawiona zostanie procedura likwidacyjna spółki osobowej. Zaznaczyć należy, że powodów do rozwiązania spółki osobowej jest wiele i mogą to być:

  • przyczyny określone przez umowę spółki,
  • uchwała wszystkich wspólników, która to podjęta jest jednomyślnie,
  • ogłoszenie upadłości,
  • śmierć wspólnika lub ogłoszenie jego upadłości,
  • wypowiedzenie umowy spółki przez wspólnika lub wierzyciela wspólnika,
  • prawomocne orzeczenie sądu.

W artykule zostanie poruszone jednak wyłącznie zagadnienie, w którym to wspólnicy spółki osobowej postanawiają rozwiązać spółkę poprzez podjęcie stosownej uchwały.

Uchwała o rozwiązaniu spółki może zostać podjęta w każdym czasie trwania spółki i co do zasady powinna zostać podjęta przez wspólników jednomyślnie. W czasie trwania likwidacji stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące stosunków wewnętrznych oraz zewnętrznych spółki z zastrzeżeniem pewnych wyjątków. Co do zasady likwidatorem spółki są wszyscy wspólnicy spółki, nie istnieją jednak żadne przeciwwskazania, aby osoba likwidatora została wybrana również z poza grona wspólników. Likwidatorzy mają obowiązek zgłosić otwarcie likwidacji do sądu rejestrowego, wraz z tym wnioskiem powinni wskazać imiona i nazwiska osób pełniących funkcję likwidatorów oraz sposób reprezentowania spółki. Wskazać należy, że głównym obowiązkiem likwidatorów jest zakończenie bieżących interesów spółki. Oznacza to, że likwidatorzy powinni spełnić wszelkie ciążące na spółce zobowiązania, ściągnąć wierzytelności należne spółce oraz upłynnić jej majątek. Oczywiście istnieje możliwość, aby likwidatorzy rozpoczynali nowe interesy jednak z zastrzeżeniem, że mają one prowadzić do zakończenia spraw będących w toku.

Odmiennie niż w przypadku prowadzenia likwidacji spółek kapitałowych, wspólnicy nie muszą wstrzymywać się przez wskazany w ustawie czas od dnia otwarcia likwidacji z podziałem majątku spółki pomiędzy wspólników. Tym samym czas trwania likwidacji spółki osobowej nawet z zastosowaniem procesu likwidacji trwa znacznie krócej niż w przypadku spółek kapitałowych. Likwidatorzy zobowiązani są do sporządzenia bilansu na dzień rozpoczęcia likwidacji jak również na dzień jej zakończenia. Po zakończeniu wszelkich spraw spółki, to jest spłacie wierzytelności oraz upłynnieniu majątku likwidatorzy mają obowiązek złożyć wniosek do sądu rejestrowego o wykreślenie spółki z rejestru. Trzeba jednak podkreślić, że w przypadku spółek osobowych nie ma obowiązku przeprowadzania postępowania likwidacyjnego. Można je bowiem rozwiązać z pominięciem tego postępowania.

Rozwiązanie spółki bez przeprowadzania jej likwidacji przekłada się na znaczną oszczędność czasu jak również pieniędzy, co jak wiadomo w dzisiejszych czasach, ma ogromne znacznie. Inaczej jednak sprawa może przedstawiać się z perspektywy kontrahentów tej spółki, gdyż dowiedzą się o fakcie jej likwidacji w zasadzie równocześnie z jej wykreśleniem z Krajowego Rejestru Sądowego. Trzeba też podkreślić, że Kodeks spółek handlowych nie wskazuje co konkretnie oznacza „inny sposób zakończenia działalności” dlatego też to w zasadzie od wspólników zależy w jaki sposób doprowadzą oni do zakończenia działalności spółki.

Przede wszystkim, trzeba wiedzieć, że odstąpienie od procedury likwidacyjnej spółki osobowej powinno nastąpić poprzez uzgodnienie pomiędzy wspólnikami innego sposobu jej rozwiązania. Postanowienia wspólników w tym przedmiocie nie mogą ograniczać się jedynie do wskazania, iż wspólnicy rezygnują z postępowania likwidacyjnego. Uzgodnienie takie powinno dokładnie wskazywać sposób w jaki spółka zostanie rozwiązana, a porozumienie to nie powinno zmierzać do pokrzywdzenia wierzycieli. Istotnym jest jednak to, że do rozwiązania spółki w ten właśnie sposób jej wspólników musi upoważniać umowa spółki. Jeśli ta nie przewiduje możliwości rozwiązania spółki bez prowadzenia postępowania likwidacyjnego to brak będzie takiej możliwości. Warto też wiedzieć, że w sytuacji, gdy powodem rozwiązania spółki jest wypowiedzenie umowy przez wierzyciela wspólnika lub ogłoszenie upadłości komplementariusza wówczas porozumienie to wymaga odpowiednio zgody tego wierzyciela albo syndyka.

Dla przykładu alternatywnymi sposobami na rozwiązanie spółki są uchwały zawierające: porozumienie wspólników w sprawie podziału majątku spółki, porozumienie co do zasad ponoszenia odpowiedzialności przez wspólników za zobowiązania spółki lub też ustalenie sposobu podziału majątku spółki w naturze poprzez podział jego składników bez konieczności spieniężania tego majątku. Ponadto dopuszczalne jest również rozwiązanie, w którym przedsiębiorstwo lub jego zorganizowana część zostanie zbyta na rzecz osoby trzeciej.

Uchwała wspólników w sprawie rozwiązania spółki bez przeprowadzenie procesu likwidacyjnego powinna mieć formę pisemną, zdarza się jednak niekiedy, że dla ważności czynności prawnej, która będzie elementem porozumienia wspólników dotyczącego sposobu zlikwidowania spółki wymagane jest zachowanie formy szczególnej, na przykład w postaci aktu notarialnego, w przypadku przeniesienia własności nieruchomości należącej do spółki, albo formy pisemnej z podpisami notarialnie poświadczonymi jeśli przedmiotem takiego porozumienia będzie przedsiębiorstwo lub jego zorganizowana część.

Po zrealizowaniu wszelkich czynności określonych w porozumieniu (uchwale) wspólników, które to mają doprowadzić do zakończenia działalności spółki wspólnicy zobowiązani są do wskazania osoby, która to przechowywać będzie wszelkie dokumenty i księgi spółki. Ponadto, muszą oni złożyć wniosek o wykreślenie spółki z rejestru przedsiębiorców do właściwego sądu rejestrowego.  Warto jednak podkreślić, że rzeczone czynności mogą „odbyć” się w zasadzie poprzez podjęcie jednej tylko uchwały wspólników. Nic nie stoi na przeszkodzie, jeśli pozwala na to specyfika danej spółki osobowej, żeby jej wspólnicy na jednym posiedzeniu podjęli uchwałę w przedmiocie rozwiązania spółki bez przeprowadzenia likwidacji i jednocześnie podjęli uchwały we wszystkich powyższych kwestiach. Warto tutaj wskazać, że Sąd Rejestrowy co do zasady nie będzie miał w tym przypadku możliwości badać, czy aby takie zakończenie bytu prawnego spółki nie ma na celu pokrzywdzenie jej ewentualnych wierzycieli, jednak o ich sytuacji będzie mowa w dalszej części artykułu.

Odmienienie ma się natomiast sytuacja w przypadku rozwiązania spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. W tym przypadku nie ma żadnej możliwości, aby odstąpić od procedury likwidacji spółki. Tym samym spółka z ograniczoną odpowiedzialnością chcąca zakończyć swoją działalność musi przejść przez cały proces likwidacyjny.

Kodeks spółek handlowych enumeratywnie wymienia zdarzenia, których wystąpienie pozwala na przeprowadzenie likwidacji spółki z ograniczoną odpowiedzialnością.  Są to:

  • zaistnienie przesłanek określonych w umowie spółki,
  • uchwała wspólników o rozwiązaniu spółki albo o przeniesieniu siedziby spółki za granice, uchwała taka musi zostać potwierdzona protokołem sporządzonym przez notariusza,
  • w sytuacji kiedy umowa spółki została sporządzona za pomocą wzorca umowy dostępnego w systemie S24 również za pomocą uchwały podjętej za pomocą tego systemu, która zostanie podpisana przez wspólników za pomocą ważnego kwalifikowanego certyfikatu lub profilem zaufanym ePUAP,
  • ogłoszenie upadłości spółki,
  • innej przyczyny przewidzianej przepisami prawa.

Tak samo jak  w przypadku spółek osobowych, poniżej zostaną przedstawione zagadnienia związane jedynie z sytuacją, w której to wspólnicy spółki decydują się na rozwiązanie spółki poprzez podjęcie stosownej uchwały o jej rozwiązaniu.

Wspólnicy decydujący się na przeprowadzenie procesu likwidacji spółki zobowiązani są do podjęcia odpowiedniej uchwały w tym przedmiocie.  Powyższa uchwała uruchamia proces likwidacyjny. W przypadku braku innych zastrzeżeń umownych (surowszych) uchwała o rozwiązaniu spółki powinna zostać podjęta większością 2/3 głosów. Nadmienić w tym  miejscu trzeba, że przepisy Kodeksu spółek handlowych przewidują od tej zasady pewien wyjątek. W przypadku, kiedy w bilansie odnotowana jest strata przewyższająca sumę kapitałów rezerwowego i zapasowego oraz połowę kapitału zakładowego spółki, to do podjęcia uchwały w przedmiocie rozwiązania spółki wystarczy bezwzględna większość głosów.

Kolejnym wymogiem stawianym przed wspólnikami jest wymóg, aby przedmiotowa uchwała została sporządzona w formie aktu notarialnego. Wymóg ten odpada jedynie wówczas, kiedy umowa spółki została zawarta za pomocą systemu teleinformatycznego S24. Wtedy uchwała ta może zostać podjęta także poprzez system S24.

Uchwała Zgromadzenia wspólników powinna określić osoby likwidatorów oraz sposób reprezentacji spółki w czasie trwania jej likwidacji. Wynika to z faktu, iż z momentem rozpoczęcia likwidacji dochodzi do wygaśnięcia obecnej reprezentacji spółki, co dotyczy także prokury. Zaznaczyć należy, że co do zasady likwidatorami spółki są członkowie zarządu, jednak nie jest to reguła ściśle wiążąca wspólników. Tym samym odmienne postanowienie może wynikać z umowy spółki jak również z uchwały wspólników. Podkreślić należy, że likwidatorami mogą zostać również osoby z poza grona członków zarządu spółki, czy też jej wspólników.

Co do statusu likwidatorów spółki to wskazać należy, iż nie są traktowani jako organ spółki a jedynie jako jej przedstawiciele. Pomimo powyższego pamiętać trzeba, że odpowiadają oni na takiej samej zasadzie co członkowie zarządu za powstałe zobowiązania spółki w czasie kiedy pełnili oni funkcję likwidatora. Likwidatorzy spółki uprawnieni są do prowadzenia spraw spółki oraz jej reprezentowania. Do likwidatorów stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące członków zarządu, tym samym zobowiązani są oni do stosowania się do uchwał podjętych przez wspólników spółki. Z powyższego wynika więc, że likwidatorzy tak samo jak członkowie zarządu mogą zostać odwołani przez zgromadzenie wspólników.

W tym miejscu wskazać należy, że na dzień otwarcia likwidacji, likwidatorzy zobowiązani są do sporządzenia sprawozdania finansowego spółki. Sprawozdanie to jest całkowicie niezależne od rocznego sprawozdania finansowego.

Likwidatorzy zobowiązani są złożyć wniosek do sądu rejestrowego, do którego musi zostać załączony protokół zawierający uchwałę Zgromadzenia wspólników sporządzony w formie aktu notarialnego oraz uiścić opłatę sądową za wpis otwarcia likwidacji w KRS. Wniosek ten powinien zawierać imiona i nazwiska osób pełniących funkcję likwidatorów jak również adresy i sposób reprezentowania spółki. Do powyższego wniosku likwidatorzy powinni załączyć również oświadczenie, w którym wyrażą zgodę na pełnienie funkcji likwidatora.

Kolejnym obowiązkiem likwidatora jest ogłoszenie informacji o otwarciu likwidacji oraz wezwanie wierzycieli do zgłaszania swoich wierzytelności w terminie trzech miesięcy od dnia ogłoszenia. Powyższego ogłoszenie publikowane jest w Monitorze Sądowym i Gospodarczym, opłata od niego zależna jest od ilości znaków użytych w ogłoszeniu.

Tak samo jak w przypadku przeprowadzenia likwidacji spółki osobowej również i w przypadku likwidacji spółki z ograniczoną odpowiedzialnością nadrzędnym zadaniem likwidatorów jest zakończenie bieżących interesów spółki. Likwidatorzy więc powinni spełnić wszelkie ciążące na spółce zobowiązania, ściągnąć należne jej wierzytelności oraz upłynnić majątek spółki. Również i w tym przypadku likwidatorzy mogą rozpoczynać nowe interesy z tym samym zastrzeżeniem, że mają one prowadzić do zakończenia spraw będących w toku. Upłynnienie majątku spółki może polegać na zbyciu elementów wchodzących w jego skład. Rzeczy ruchome nie podlegają ograniczeniom co do sposobu ich zbycia, odmiennie ma się sprawa w przypadku zbycia nieruchomości. Może ona być sprzedana w drodze publicznej licytacji, a z wolnej ręki wyłącznie za zgodą wspólników wyrażoną w uchwalę i po cenie nie niższej od ustalonej przez wspólników.

Po zakończeniu wszelkich spraw spółki likwidatorzy sporządzają sprawozdanie likwidacyjne oraz sprawozdanie finansowe na dzień zamknięcia likwidacji. Dokumenty te mają za zadanie podsumować czas trwania procesu likwidacji. Wskazane powyżej sprawozdania zatwierdza zgromadzenie wspólników oraz udziela likwidatorom absolutorium za pełnienie owej funkcji. Ponadto, wspólnicy podczas trwania tego zgromadzenia muszą podjąć uchwałę w przedmiocie wyznaczenia podmiotu, który będzie przechowywał dokumentację spółki oraz podziału majątku spółki pomiędzy wspólników z tego, który pozostał po przeprowadzeniu procesu likwidacji.

Na zakończenie procesu likwidacji likwidator obowiązany jest złożyć do Sądu Rejestrowego wskazane powyżej sprawozdania oraz protokoły wraz z wnioskiem o wykreślenie spółki z rejestru KRS. O rozwiązaniu spółki likwidator musi poinformować również właściwy urząd skarbowy przekazując mu odpis sprawozdania likwidacyjnego.

Zaznaczyć należy, że przez cały czas trwania likwidacji, zarówno spółka osobowa jaki kapitałowa podczas posługiwania się swoją firmą musi dodatkowo używać określenia „w likwidacji”.

Jak wynika z powyższej procedury, zasadą jest, że w przypadku likwidacji spółki kapitałowej nie powinno dojść do jej wykreśleniu z Krajowego Rejestru Sądowego tak w czasie trwania jakichkolwiek postępowań dotyczących spółki, jak i przed zakończeniem przez spółkę spłacania jej zobowiązań. Podkreślić trzeba, że zgodnie z przepisami sumy potrzebne do zaspokojenia lub zabezpieczenia znanych spółce wierzycieli, którzy się nie zgłosili lub których wierzytelności nie są wymagalne albo są sporne, należy złożyć do depozytu sądowego.

Niezależnie więc, od tego czy jest to spółka osobowa czy też kapitałowa winna ona przed wykreśleniem jej z rejestru uregulować swoje wszystkie zobowiązania zarówno te bezsporne i istniejące w danym momencie jak również, te które nie są wymagalne w chwili trwania likwidacji, czy też sporne. Mając na uwadze takie założenie można dojść do wniosku, że teoretycznie nie jest możliwym, aby zakończyć proces likwidacji, tym samym byt prawny spółki, bez zaspokojenia wszystkich wierzycieli spółki.

Niekiedy dochodzi jednak do sytuacji, że pomimo istniejących zobowiązań, nawet tych dochodzonych przed sądem, spółka zostaje wykreślona z rejestru. Za prezentowanym poglądem niestety przemawia orzecznictwo Sądu Najwyższego[1].

W sytuacji, gdy wierzytelności te mają być dochodzone od osobowej na przykład od spółki komandytowej sprawa jest nieco prostsza, a to z uwagi na fakt, iż wspólnicy ponoszą subsydiarną odpowiedzialność za wszelkie zobowiązania zaciągnięte przez spółkę. Oznacza to, że wierzyciel spółki dochodząc swoich roszczeń może prowadzić egzekucję również z majątku wspólników w sytuacji, gdy egzekucja z majątku spółki okaże się bezskuteczna. Nadmienić trzeba, że wierzyciel „od razu” może wytoczyć powództwo przeciwko wspólnikowi spółki, jednakże wyrok taki nie uzyska klauzuli wykonalności dopóki, dopóty faktycznie okaże się, że egzekucja przeciwko spółce będzie bezskuteczna. Nie budzi jednak wątpliwości, że z chwilą wykreślenia spółki osobowej z Krajowego Rejestru Sądowego ta przesłanka zostanie spełniona. Wskazać należy, że kolejną cechą odpowiedzialności wspólników spółek osobowych jest odpowiedzialność solidarna. Wynika z niej, że wierzyciel może dochodzić zapłaty od wszystkich wspólników łącznie, od kilku z nich czy nawet tylko od jednego wspólnika. W przypadku, kiedy jeden bądź kilku z nich spełni świadczenie, to może bądź mogą dochodzić wyrównania od pozostałych. W kontekście spółki komandytowej warto jednak zauważyć, że odpowiedzialność komandytariuszy powinna być tu ograniczona do wysokości sumy komandytowej określonej w umowie z tym jednak zastrzeżeniem, że rozwiązanie spółki winno być oceniane za zdarzenie równoznaczne ze zwrotem wkładu do spółki, który mógłby pokrywać w całości lub w części sumę komandytową, a tym samym ograniczać odpowiedzialność komandytariusza.

Odmienna sytuacja kształtuje się w przypadku spółek kapitałowych. Jeśli w trakcie trwania procesu o zapłatę należności albo też postępowania administracyjnego w wyniku którego może dojść do nałożenia administracyjnej kary pieniężnej spółka, od której dochodzona jest sporna należność, zostanie wykreślona to wówczas takie postępowania powinno zostać umorzone z uwagi na brak następców prawnych tego podmiotu. W takim przypadku wierzyciel może podjąć próby dochodzenia swoich wierzytelności od likwidatorów, a niekiedy także od członków zarządu – w zależności od tego kiedy przedmiotowe zobowiązania powstały. Podstawą do dochodzenia wierzytelności w tym przypadku jest artykuł 299 Kodeksu spółek handlowych.

Trzeba jednak wskazać ważny pogląd wynikający z orzecznictwa. Mianowicie, jeśli w wyniku likwidacji spółki kapitałowej dojdzie do podziału jej majątku między udziałowców albo akcjonariuszy to wierzyciele takiej spółki będą uprawnieni do dochodzenia roszczeń przeciwko osobom, które w wyniku podziału majątku likwidowanej spółki otrzymały ten majątek w całości lub choćby w części[2]. Trzeba też podkreślić, że w tym przypadku nawet jeśli nie doszło do zakończenia sprawy sądowej to wierzytelność w sprawie czy to z art. 299 Kodeksu spółek handlowych, czy też ze skargi pauliańskiej będzie mogła być wykazywana przez wierzyciela.

Kwestią newralgiczną jest natomiast kontynuacja postępowań administracyjnych. Jeśli bowiem obowiązki, których one dotyczą powstają z mocy samego prawa, a orzeczenie jedynie je potwierdza to zasada przedstawiona powyżej, a umożliwiająca dochodzenia roszczeń odpowiednio od zarządu, likwidatorów, wspólników czy akcjonariuszy będzie miała zastosowanie. W przypadku jednak, gdy zobowiązanie takie powstawać będzie dopiero z chwilą wydania decyzji w jego przedmiocie, brak podstaw do dochodzenia takich roszczeń przeciwko innym podmiotom, chyba że ich odpowiedzialność zostanie wprowadzona na podstawie odrębnych przepisów.

W kontekście likwidacji spółki na kanwie przedsiębiorstw energetycznych bardzo istotną kwestią jest także dalszy byt koncesji. Pojawia się bowiem pytanie co dzieje się z pozyskaną przez spółkę koncesją w momencie kiedy zostaje ona zlikwidowana. I tak w przypadku zakończenia procesu likwidacji spółki wszelkie koncesje tracą swój byt tak samo jak spółka. Jednakże może dojść do sytuacji, kiedy wspólnicy, czy akcjonariusze spółki kapitałowej podejmą decyzje, że likwidacja spółki nastąpi w związku z jej podziałem to istnieje możliwość przeniesienia takiej koncesji na jedną ze spółek nowo zawiązanych lub przejmujących. Podobnie może być także w przypadku zbycia przedsiębiorstwa spółki.

Jak z powyższego wynika, nie jest bynajmniej konieczne do zakończenia bytu prawnego spółki spłacenie przez nią wszystkich należności, w tym w szczególności tych spornych. Co więcej, do likwidacji spółki może dojść nawet w trakcie trwających postępowań sadowych, czy też administracyjnych. Trzeba jednak zauważyć, ze w większości przypadków nie będzie to zamykać drogi do dochodzenia tych roszczeń, choć będą także i takie stany faktyczne, w których ewentualną odpowiedzialność będzie można przypisać innym niż spółka podmiotom, inaczej niż na zasadach odszkodowawczych za delikt prawa cywilnego.

[1] Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 8 stycznia 2002 r., I CKN 752/99,  Postanowienie Sądu Najwyższego postanowienie z dnia 18 października 2006 roku, II CSK 136/06. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia  27 czerwca 2014 r., V CSK 440/13.

[2] Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 11 września 2013 r., III CZP 47/13

Artykuł opracowany przez Kancelarię Kantorowski i Wspólnicy – według stanu prawnego na dzień 20 września 2018 r.

Grupa P4B

Przegląd publikacji z zakresu prawa energetycznego

Chcielibyśmy Państwa zachęcić do lektury kilku publikacji, które dotyczą stosowania prawa w sektorze energetycznym:

Nadużywanie pozycji dominującej przez przedsiębiorstwa ciepłownicze na lokalnych rynkach ciepła – autor: Ilona Szwedziak-Bork
opublikowany w Internetowym Kwartalniku Antymonopolowym i Regulacyjnym 2016, nr 4(5) – s. 35-46
Artykuł analizuje uwarunkowania funkcjonowania przedsiębiorstw ciepłowniczych w sytuacji braku dyrektywy rozdziału prowadzonych działalności gospodarczej i implikacje dla realizacji zasad konkurencji na tym rynku.
Więcej na stronach Internetowego Kwartalnika Antymonopolowego i Regulacyjnego – http://ikar.wz.uw.edu.pl/
Bezpośredni link do artykułu – http://ikar.wz.uw.edu.pl/numery/35/pdf/35.pdf  [Dostęp 18.07-2017]

Stosowanie taryf w okresie przejściowym a dopuszczalność nakładania kary pieniężnej za stosowanie taryf wbrew obowiązkowi ich przedstawienia Prezesowi URE do zatwierdzenia. Glosa do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 13 stycznia 2016 r., sygn. III SK 6/15 – autorzy:Anis Ben Amer i Tomasz Feliszewski
opublikowany w Internetowym Kwartalniku Antymonopolowym i Regulacyjnym 2016, nr 4(5) – s. 89-96
Glosa obejmuje problematykę stosowania taryf do czasu zatwierdzenia kolejnej taryfy przez Prezesa URE i podstawy nakładania kar pieniężnych na podstawie ustawy – Prawo energetyczne w kontekście wyroku Sądu Najwyższego z dnia 13 stycznia 2016 r., sygn. III SK 6/15.
Więcej na stronach Internetowego Kwartalnika Antymonopolowego i Regulacyjnego – http://ikar.wz.uw.edu.pl/
Bezpośredni link do artykułu – http://ikar.wz.uw.edu.pl/numery/35/pdf/89.pdf [Dostęp 18.07-2017]

Prawa prosumenta na rynku energii elektrycznej – autor: Monika Przybylska
opublikowany w Internetowym Kwartalniku Antymonopolowym i Regulacyjnym 2017, nr 3(6) – s. 101-107
Artykuł analizuje instytucję prosumenta w kontekście regulacji ustawy o odnawialnych źródłach energii.
Więcej na stronach Internetowego Kwartalnika Antymonopolowego i Regulacyjnego – http://ikar.wz.uw.edu.pl/
Bezpośredni link do artykułu – http://ikar.wz.uw.edu.pl/numery/42/101.pdf [Dostęp 18.07-2017]

Uwarunkowania prawne eksploatacji mikroinstalacji fotowoltaicznych w Polsce po 1 lipca 2016 roku – autor Anna Będkowska
opublikowany w Energetyce kwiecień 2017, Numer 4 (754) – s. 297-300
Artykuł analizuje problematykę uwarunkowań prawnych dla funkcjonowania mikroinstalacji.
Więcej na stronach Energetyki – http://elektroenergetyka.pl/
Bezpośredni link do artykułu – http://elektroenergetyka.pl/upload/file/2017/04/Bedkowska.pdf [Dostęp 18.07-2017]

 

Grupa P4B

Przedawnienie kar umownych

Jednym z często stosowanych zabezpieczeń umownych jest wprowadzenie do umowy postanowienia, zgodnie z którym w wypadku wypowiedzenia umowy przed określonym okresem jej trwania strona dokonująca wypowiedzenia jest zobowiązana do zapłaty na rzecz drugiej strony kary umownej. Oczywiście tego rodzaju kara umowna zastrzeżona może być wyłącznie w umowach terminowych, zawartych na pewien okres czasu, bowiem tylko w przypadku takich umów może być mowa o ich wypowiedzeniu przed przewidzianym okresem, na który została ona zawarta. Tego rodzaju postanowienie, mające bez wątpienia charakter represyjny, zabezpiecza trwałość umowy oraz przede wszystkim interesy strony, która w związku z jej zawarciem poniosła określone koszty, których rentowność została skalkulowana przy założeniu określonego czasu trwania umowy. Nic więc dziwnego, że tego rodzaju instytucja umowna dosyć powszechnie stosowana jest w terminowych umowach sprzedaży energii elektrycznej. Powstaje jednak pytanie w jakim terminie ulegają przedawnieniu roszczenia z tego rodzaju kar umownych?

Możliwe są bowiem dwa założenia. Po pierwsze, zastosowanie może mieć w tym przypadku przepis szczególny, dotyczący przedawnienia roszczeń z danego rodzaju umowy na przykład dwuletni okres dotyczący przedawnienia roszczeń z tytułu sprzedaży. Przy takim założeniu kara umowna przedawniałaby się w tym samym okresie co roszczenia główne z takiej umowy. Druga z możliwości to zastosowanie ogólnych reguł dotyczących przedawnienia, w świetle których termin przedawnienia roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej wynosi trzy lata.

Przed przejściem do szczegółów warto też wskazać, że kara umowna zastrzeżona na wypadek wypowiedzenia umowy nie jest „typową” karą umowną uregulowaną w kodeksie cywilnym. Co do zasady bowiem, istotą kary umownej jest zabezpieczenie roszczeń strony na wypadek niewykonania lub nienależytego wykonania umowy. W przypadku natomiast wypowiedzenia umowy z taką sytuacją nie mamy do czynienia, co jednak nie wyklucza możliwości wprowadzenia kar umownych, czy to właśnie na wypadek wypowiedzenia umowy, czy też w związku z innymi zdarzeniami, które nie mieszczą się w ramach niewykonania lub nienależytego wykonania umowy. Możliwość taką daje bowiem stronom zasada swobody umów.

Przechodząc jednak do podstawowej kwestii, tj. terminu przedawnienia roszczeń o zapłatę kary umownej podkreślić trzeba, że dla ustalenia terminu ich przedawnienia podstawowe znaczenie ma ustalenie przedmiotu, który zabezpiecza kara umowna. Kara umowna zabezpieczać może bowiem wykonanie charakterystycznych dla danej umowy cech, takich jak terminowość, czy jakość wykonania, a może też być roszczeniem samodzielnym, zastrzeżonym chociażby właśnie na wypadek wypowiedzenia umowy przez terminem. W tym ostatnim przypadku kara umowna będzie roszczeniem, które w gruncie rzeczy pozostaje poza przedmiotem umowy i nie ma związku z jej essentialia negotii. Konsekwencją natomiast powyższego rozgraniczenia jest konieczność stosowania dla każdego rodzaju kary umownej innego terminu przedawnienia.

Wynika z tego, że dla roszczeń charakterystycznych dla umowy sprzedaży, mających charakter świadczenia ubocznego wobec zobowiązania głównego będzie to dwuletni termin przedawnienia, natomiast dla jakichkolwiek innych roszczeń związanych z zawartą umową, jednak pozostających poza jej przedmiotem – trzyletni termin przedawnienia.[1]

Tym samym stwierdzić trzeba, że kara umowna zastrzeżona na wypadek wypowiedzenia umowy sprzedaży, jest tzw. „swoistą” karą umowną na wypadek rozwiązania umowy przed terminem. Stanowi zatem samodzielne roszczenie, niezależne od roszczenia wynikającego z umowy sprzedaży. W związku z tym nie jest roszczeniem ze sprzedaży, a zatem przedawnia się z upływem trzech lat.

Powyższą tezę potwierdza orzecznictwo Sądu Najwyższego, gdzie wskazuje się, iż: „Roszczenie o zapłatę kary umownej zastrzeżonej na wypadek wypowiedzenia umowy o dzieło zawartej na czas oznaczony nie jest roszczeniem wynikającym z umowy o dzieło w rozumieniu art. 646 k.c.”[2] Co prawda cytowany wyrok zapadł na kanwie przepisów dotyczących umowy o dzieło, jednakże z jego uzasadnienia wynika, iż zasada dotycząca rozgraniczenia kar umownych na roszczenia stanowiące odszkodowanie za niewykonanie obowiązków należących do danej umowy i roszczenia oderwane od rodzaju umowy, pozostaje aktualne także dla innych stosunków prawnych. W związku z czym, w tym drugim przypadku kwestia przedawnienia roszczeń nie podlega przepisom szczególnym właściwym dla roszczeń z danych zobowiązań, lecz rządzi się regułami ogólnymi z art. 118 k.c.

Autor: Piotr Kantorowski – Kancelaria Kantorowski i Wspólnicy


 

[1] D. Krekora, Glosa do wyroku SN z dnia 20 października 2006 r., IV CSK 178/06.

[2] Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 października 2006 r. IV CSK 178/06